Miejsce na twoją reklamę!
Durszlak.pl
zBLOGowani.pl
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Top Blogi Follow my blog with Bloglovin
Lista Blogów Kulinarnych stat4u
Blog > Komentarze do wpisu

Mus dyniowy, czyli przygotowywania do ciasta dyniowego


Zwykle gdy, widziałam dynię w sklepie kojarzyła mi się  z hallowenowym stworkiem, który w Ameryce robi furorę. Jednak teraz dynia, będzie przypominała mi o cynamonowo-korzennym smaku ciasta dyniowego, które było naprawdę pyszne i mam nadzieję, że wypróbujecie przepis:)) Podstawą tego przepisu jest mus z dyni, na który poniżej podaję przepis.

Dynia pojawia się we wrześniu i później znika.....,Ale na szczęście mus z dyni  można zamrozić i w zimowe wieczory zrobić z niego pyszną zupę lub upiec tzw. pumpkin pie:))


Z dynia nie ma takiej prostej sprawy, jakby się mogło wydawać. Najpierw trzeba ją przekroić i wydobyć z niej pestki , które  nadają się do ususzenia. Gdy już "wyskubiecie" wszystko z dyni, trzeba ją pokroić na mniejsze części ( około 10 cm), ponacinać i wstawić do piekarnika nagrzanego do 160 stopni na około 35 minut.


Po tym czasie, należy poczekać aż dynia ostygnie i łyżką wydłubać miąższ. Następnie należy do zmiksować, i już w zasadzie dynia jest gotowa!

Dynia to samo w sobie mdłe( przynajmniej dla mnie) warzywo, jednak świetnie nadaje się do zup, kremów, wszelkiego rodzaju puree, a nawet powideł. W najbliższym czasie zamieszczę przepis na moje ciasto dyniowe, a dla tych którzy poszukują trochę więcej kulinarnej inspiracji, polecam http://foodgawker.com/?s=pumpkin,na której na pewno znajdą coś dla siebie. 

A oto ciasto dyniowe:)) A może, ktoś podzieli się jakimś ciekawym przepisem z wykorzystaniem dyni, lub innych jesiennych  przysmaków



czwartek, 04 października 2012, agson_1

Polecane wpisy

  • Wszystko co trzeba zrobić zanim skończy się zima....

     Ostatnio zaniedbałam bloga.Znowu. Ale nie ma się co dołować i płakać nad rozlqnym mlekiem, więc piszę dalej. Mój cykl "Wszsytsko co trzeba zrobić zani

  • Wszystko co trzeba zrobić zanim skończy się zima....

     Dzisiaj pierwszy wpis z cyklu:) Widzę przed sobą listę rzeczy i zastanawiam się od czego mam zacząć? Może więc od wieczoru filmowego:)  Wiem, w

  • Jak tu nie kochać zimy?

    Za każdym razem, gdy zmarznięta wracam do domu, to staję na moście, podziwiam takie widoki i zadaję sobie pytanie:"Jak tu nie kochać zimy?" http://www.facebook.

  • naprawdę?

    więc mogąc wszystko po kres wyobraźni mogąc Ziemię wstrzymać i poruszyć Słońce łzy radości przypisać jedynie na zawsze wybierasz nie wątpiąc ni chwili pieniądze

  • prawda o prawdzie

    spomiędzy setki zakamarków prawda spogląda prosto w oczy nie dbając, czy ją ktoś rozpozna ani czy kogoś zauroczy i nic jej, prawdzie, absolutnie nie przeszkadza

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: