| < Listopad 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      
Zakładki:
Babki i ciasta ucierane
Ciasta z owocami
Ciastka
Desery, bez pieczenia
Drożdżowe
Film i książka
Koktajle, smoothies i napoje
Lifestyle
Lody
Muffinki i Babeczki
Najlepsze rzeczy, mixy, fotografie
Podróże
Poradniki
Przetwory i słodkie prezenty
Serniki
Tarty i ciasta kruche
Ulubione
Miejsce na twoją reklamę!
Durszlak.pl
zBLOGowani.pl
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Top Blogi Follow my blog with Bloglovin
Lista Blogów Kulinarnych stat4u
Kategorie: Wszystkie | Kontakt | O mnie
RSS

Kontakt

środa, 23 lipca 2014

 Z moją zapowiedzią się troszkę pospieszyłam po musieliście czekać na post kilka dni, ale mam nadzieję, że nadal macie apetyt na kolejne lody.Nie wiem jak Wam, ale mi wakacje się kojarzą się mi z lodami. Zawsze jadłam lody na krowim mleku lub  sorbety,  więc gdy robię coś z mleka kokosowego bardzo ciekawi mnie efekt.  Te lody są naprawdę dobre, jednak następnym razem zamiast wrzucać całe borówki, zmiksuje je i wymieszam z ukręconymi lodami, co nada lodom bardzo rustykalny wygląd . Musicie wiedzieć, że całe owoce w lodach zamarzają na kamień, lepiej więc dodać je zmiksowane. Jeśli nie macie maszyny do lodów z łatwością możecie te lody robić w foremkach na lody. Zrobiłam te lody dla koleżanek mojej siostry, jednak za szybko wyszły i nie zdążyłam je poczęstować(!)


1 puszka mleka kokosowego

3 łyżki kokosu

1/3  szklanki cukru pudru

200 gr borówek lub jagód( ja użyłam mrożonych)

Wymieszać mleko z kokosem i z cukrem pudrem. Schłodzić mieszankę w lodówce. Wlać mieszaninę do maszyny do lodów i dalej postępować według  instrukcji maszyny( u mnie ukręcenie  lodów zajmuje jakieś 25 minut). Przełożyć lody do pojemnika i powpychać w nie jagody( lub puree). Zamrozić i podawać.

Jeśli robicie lody w foremkach:

Postępujecie tak samo. Najpierw robicie puree. Możecie puree z jagód wlać na dno foremek , włożyć je do zamrażalnika, wyciągnąć i wlać  kokosową masę. Wtedy otrzymacie lody dwukolorowe. Jeśli wrzucicie świeże jagody do masy kokosowej, która już jest w  foremkach to najprawdopodobniej opadną one na dno.

Jeśli robicie lody bez maszyny:

Jest to troszkę pracochłonna wersja, ale warto! Miksujecie lody, aby „weszło” w nie więcej powietrza, a następnie przelewacie do pojemnika na lody i wkładacie do zamrażarki. Podczas mrożenia trzeba zmiksować co pewien czas, aby nie postały kryształki lodu.


piątek, 11 lipca 2014

Już od dłuższego czasu miałam ochotę zrobić te lody i nie wiem dlaczego zwlekałam tak długo. Te lody są pyszne. Kremowe i chrupiące orzeszki, połączenie idealne? Być może:) Naprawdę musicie je zrobić, nawet jeśli nie macie maszyny do robienia lodów. Pralina to orzechy w karmelu, bardzo często używa jej się do dekorowania deserów. Na pewno widzieliście w internecie lub telewizji desery, który zdobi jakby żagiel z karmelu. To właśnie często jest pralina. Nie jest trudna do zrobienia jeśli nie spalicie karmelu:P 


Składniki:

1,5 szklanki mleka

500 ml śmietanki kremówki ( ja użyłam troszkę mniej)

ziarenka z jednej laski wanilii lub 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

3/4 szklanki cukru

5 żółek

szklanka praliny

Składniki na pralinę

Mniej niż szklanka orzechów( może być mieszanka, u mnie były pistacje i ziemne)

1,5 szklanki cukru

3 łyżki wody

Do garnuszka z grubym dnem wlać mleko, dodać połowę cukru, połowę kremówki i wanilię, na średnim ogniu doprowadzić do wrzenia. W   w misce roztrzepać żółtka z resztą cukru, do uzyskania jasnego kremu. Krem z żółtek wlać do mleka, cały czas mieszając trzepaczką. Podgrzewać na małym ogniu, mieszając drewnianą łyżką, aż mieszanka będzie ją lekko oblepiała(będzie bardziej gęsta). Natychmiast zdjąć z palnika, nie doprowadzając do wrzenia - lody by się zwarzyły. Dodać pozostałą kremówkę i pozostawić do ostygnięcia. Schłodzić do temperatury lodówkowej.

PRALINA

Przygotować papier do pieczenia. Cukier i wodę umieścić w większym garnuszku z grubym dnem. Wymieszać. Zagotować i gotować bez mieszania do momentu, aż otrzymamy kolor bardzo jasnego karmelu. Dodać orzechy i wymieszać łyżką. Cukier może zacząć się na nich karmelizować (orzechy będą wyglądały jak oblepione w cukrze). Gotować, mieszając, do momentu aż cukier się rozpuści a mikstura będzie miała głęboki miodowy kolor. 

Pralinę przełożyć na papier do pieczenia i wyrównać. Poczekać aż ostygnie i stwardnieje. Pralinę zmiksować, ale bardzo krótko( kilkanaście sekund wystarczy) . Jeśli będziemy miksować zbyt długo powstanie tłusta pasta.

Wlać do maszyny do lodów i dalej postępować wg jej instrukcji. Po ukręceniu lodów dodać do nich orzechową pralinę ( zostawiając kilka łyżek)i wymieszać drewnianą łyżką. Przełożyć do pojemnika i posypać wierzch praliną, włożyć do zamrażarki. Przed podaniem wyciągnąć kilka minut wcześniej, ponieważ lody domowe nigdy nie będą miały takiej konsystencji tak kupne lody muszą trochę odtajać. 

Możecie wykonać też lody bez maszyny, wtedy miksujecie lody, aby „weszło” w nie więcej powietrza, a następnie przelewacie do pojemnika na lody i wkładacie do zamrażarki. Podczas mrożenia trzeba zmiksować co pewien czas, aby nie postały kryształki lodu.

Po inne przepisy na lody z mojego bloga zapraszam tutaj http://skroc.pl/a746a

Przepis z moimi małymi zmianami pochodzi z :http://skroc.pl/08cb3


Tagi: karmel
10:27, agson_1 , Kontakt
Link Komentarze (1) »
czwartek, 10 lipca 2014

W takie upały mało kto ma apetyt. Większość z Nas wtedy szuka czegoś orzeźwiającego, najlepiej do picia. To właśnie taki koktajl. Pewnie większość z Was ma krzaczek poziomek w ogródku, więc zbierzcie garść, dodajcie banana i jogurt i koktajl gotowy.


Składniki:

garść poziomek

banan

100 ml jogurtu

łyżka płatków owsianych

ew. miód

Poziomki umyć i osuszyć. Wszystkie składniki wrzucić do blendera i zmiksować. Jeśli będzie zbyt rzadki można dodać więcej płatków, jeśli będzie zbyt gęsty należy dodać więcej jogurtu:)

niedziela, 06 lipca 2014

Czyli klasyka. Klasyka klasyki. Upiekłam według przepisu z mojego ulubionego bloga, który podlinkuje na dole:) Te przepyszne ciasta,które każdy kocha mają swoją wadę! Cęsto wychodzą z nich zakalce, kiedyś pisałam poradnik co zrobić aby tego uniknąć: http://howlovely.blox.pl/2013/08/U-nas-zakalec-to-rzadki-bywalec.html. Miłego weekendu wszystkim!

 

PRZEPIS:http://www.mojewypieki.com/przepis/ciasto-ucierane-z-owocami-i-kruszonka,-najlepsze

niedziela, 29 czerwca 2014

Nie kłamię, nie zmyślam. To naprawdę najlepsze rogaliki na świecie.  Przepis na nie jest mojej babci  i choć sama często je robię to nigdy nie wychodzą mi tak idealne. W końcu babcine ręce robią cuda! Moja babcia zawsze wałkuje te ciasto tym samym wałkiem. Wałkiem swojej mamy ,który pewnie ma  100 lat! I możecie mi wierzyć, że żadnym innym nie wałkuje się tak dobrze. W środku tych pyszności zawsze są powidła robione przez babcie. Śmieszne jest to, że u nas w domu każdy lubi z innym nadzieniem i zawsze obok stolnicy stoi ładny rząd odkręconych słoików. Uwielbiam patrzyć jak robi je babcia, sama też pomagam, ale moje siostry zawsze rozpoznają który rogalik lepiłam ja, a który babcia. Jeśli wy też macie problem z wypływającym dżemem polecam Wam mój wcześniejszy wpis, gdzie pokazuje różne metody lepienia rogalików http://f3390.skroc.pl.

Polecam je bo są fenomenalnie puszyste i miękkie.  Nikt im się nie potrafi oprzeć!  Chyba właśnie te rogaliki  i przepyszny tort czekoladowy zawsze będą mi się kojarzyć z moją kochaną babcią.

A przepis na te rogaliki wyglądał tak: http://f9f67.skroc.pl

Składniki:

1 kg mąki

100 g drożdży( kostka)

¾ szklanki oleju

1 szklanka cukru

550 ml mleka

1 łyżka proszku do pieczenia

3 jajka

pół cukru wanilinowego lub kilka kropel zapachu waniliowego

ulubione powidła, nutella

 plus 1 jajko i 2 łyżki mleka wymieszane w miseczce

Mleko podgrzać razem z cukrem (cukrami) aby było letnie. Do letniego mleka wkruszyć drożdże i dokładnie wymieszać.  Na stolnice ( lub do miksera z hakiem do wyrabiania drożdżowego ciasta) wysypać mąkę, cukier i proszek do pieczenia. Lekko wymieszać ręką. Mąkę wsypujemy w jednym miejscu na stolnicę, aby powstał nam taki kopiec.  W „szczycie” kopca robimy dłonią małą dziurę. Całość będzie przypominała wulkan. W ten otwór wbijamy jajka dodajemy olej i zagniatamy ciasto co chwilę dolewając stopniowo mleka gdy wszystko już się połączy. Dobrze zagniatamy ciasto. Musi niego postać gładka, elastyczna kula.

Kule wkładamy do miski. Górę miski natłuszczamy kilkoma kroplami oleju i rozsmarowujemy, aby ciasto nie wyschło. Wszystko przykrywamy lnianą ściereczką i zostawiamy na 20 minut w ciepłym miejscu.

Gdy ciasto się napuszy dzielimy je na 4 części, aby łatwiej nam było go wałkować.  Następnie wałkujemy ciasto i dzielimy na kwadraty, lub trójkąty. Dokładna instrukcja tutaj http://f3390.skroc.pl.  Na każdy rogaliki przypada łyżeczka powidła lub mniej.

Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni. Zwinięte rogaliki przekładamy na blachę do pieczenia i pozostawiamy w ciepłe miejsce na 10 minut aby ciasto jeszcze troszkę urosło . Następnie rogaliki smarujemy roztrzepanym jajkiem z wodą.

Pieczemy w 180 stopniach 15-20 minut. Wyciągamy, studzimy i posypujemy cukrem pudrem.

Smacznego!

Tak mojej babci rosną rogaliki przed pieczeniem. Na słońcu!

Może spodobać Wam się również ten przepis na rogaliki:

http://skroc.pl/1c281

piątek, 27 czerwca 2014

Dzień dobry! Jeśli robiliście kiedyś rogaliki, na pewno nie obcy Wam wypływający dżem.Nie którzy pewnie nawet się zniechęcili tym i już ich nie robią. Dzisiaj więc przygotowałam dla Was post o tym jak lepić rogaliki. Pomogła mi w tym moja ukochana babcia. To ona pokazała mi jak się lepi rogaliki z trójkątów i kwadratów, a a robiłam zdjęcia :) Mam nadzieję, że post będzie pomocny!Jeśli macie jakieś pytania, to śmiało pytajcie albo ja ja sama, albo z pomocą babci postaram się Wam pomóc!

Pokazywałam wam również jak można zrobić rogaliki z koła tutaj(http://bcda7.skroc.pl)

Nie przegapcie najlepszego przepisu na rogaliki, który już jutro na blogu!

Jak podzielić ciasto na trójkąty?

Wałkujemy ciasto i kroimy je na 3 grube paski, te paski kroimy po skosie aby przypominały trójkąty.


Jak podzielić ciasto na kwadraty?

Wałkujemy ciasto. Dzielimy ja na wzdłuż na pasy, A następnie pionowo, aby powstała kratka.


Następnie kładziemy łyżeczkę twardego dżemu.

 

Rogaliki z trójkąta

SPOSÓB I

Rogaliki z trójkąta SPOSÓB II

i drugi gif SPOSÓB II

Rogaliki z kwadratu

Robimy kwadrat i zawijamy wzdłuż przekątnej.

Rogalik z koła

Wycinamy od talerza koło. Dzielimy je na pół, znowu na pół, aż do uzyskania 8 części. Następnie zawijamy od zewnątrz do środka. Można również zastosować technikę zawijania rogalików z trójkąta


Czekam na wasze komentarze! Jak wy zawijacie rogaliki? Podobają wam się tego rodzaju wpisy?

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 17